Jedno narzędzie do każdego rodzaju posta na Instagramie
Instagram miesza w jednym feedzie kilka formatów: rolki, klasyczne posty wideo, pojedyncze zdjęcia, karuzele z nawet dwudziestoma slajdami i relacje, które znikają po dobie. Większość narzędzi radzi sobie tylko z jednym z nich. Tutaj pobieranie z Instagrama zaczyna się od rozpoznania typu linku, a potem widzisz dokładnie te elementy, które post zawiera, każdy z własnym przyciskiem.
Najwięcej czasu oszczędzasz przy karuzelach. Zamiast otwierać slajd po slajdzie i robić zrzuty ekranu, dostajesz listę wszystkich zdjęć i filmów z posta w pełnej rozdzielczości. To prawdziwe pliki, a nie screeny, więc na obrazie nie ma paska stanu ani zaokrąglonych rogów – przydaje się, gdy zbierasz inspiracje wnętrzarskie albo zdjęcia z wesela, które para młoda wrzuciła publicznie.
Relacje to przypadek szczególny: da się je pobrać tylko wtedy, gdy są jeszcze online, czyli w ciągu 24 godzin od publikacji, i wyłącznie z kont publicznych. Wyróżnione relacje (Highlights) oraz treści z prywatnych profili nie są obsługiwane, a o hasło do Instagrama nigdy nie prosimy.
Przy rolkach warto pamiętać o dźwięku. Instagram potrafi wyciszyć rolkę już po publikacji, jeśli muzyka narusza licencję. Wtedy pobrany plik również jest niemy, bo dźwięk po stronie Instagrama po prostu już nie istnieje. Oryginalne komentarze głosowe i dźwięki nagrane przez twórcę nie są tym objęte.
Twórcy często publikują ten sam pomysł w kilku serwisach. Jeśli zbierasz własne materiały do archiwum lub portfolio, zapisywanie filmów z TikToka i pobieranie wideo z Facebooka działają na tej samej zasadzie – możesz też wkleić dowolny link w pobieranie filmów z mediów społecznościowych na stronie głównej.